Connect with us

Wyszukaj na portalu

8°C Świdnica
mojaswidnica.pl

Kultura

Dariusz Miziarski: bardzo lubię budować napięcie

foto: Daniel Gębala

Dariusz Miziarski jest kompozytorem, producentem muzycznym. Pisze muzykę do filmów i gier. Jest członkiem zespołu Berkanan oraz właścicielem wydawnictwa muzycznego Arena Muzyczna. W swoim dorobku artystycznym ma organizację wielu koncertów i widowisk audiowizualnych. Niedawno otrzymał stypendium kulturalne przyznawane przez prezydent Świdnicy, Beatę Moskal-Słaniewską. Co napędza go do tworzenia, z czego czerpie inspirację?

*W roku Mikołaja Kopernika ustanowionym przez Sejm RP odbędzie się premiera Pana najnowszego projektu, którego bohaterem będzie największy polski astronom. Proszę uchylić rąbka tajemnicy, co czeka mieszkańców naszego miasta?

Tak, zgadza się. Rok 2023 został ustanowiony Rokiem Mikołaja Kopernika i dlatego też postanowiłem ubiegać się o stypendium z dziedziny kultury przyznawanym co roku przez prezydent Świdnicy Beatę Moskal-Słaniewską na stworzenie spektaklu audiowizualnego pt. „Helios Copernicus”, gdzie głównym bohaterem będzie właśnie najsłynniejszy polski astronom. Spektakl nie będzie  tylko biografią o uczonym, ponieważ fakty z jego życia oraz dokonania naukowe znane są przecież większości osób. Puściłem wodzę fantazji i wymyśliłem nieco inny koncept na przedstawienie Kopernika. Akcja spektaklu rozgrywa się w niedalekiej przyszłości w Polsce, w bazie badawczo-naukowej. Zespół konserwatorski podczas prac renowacyjnych w katedrze fromborskiej znajduje rękopis z niezwykłą inskrypcją „Helios Copernicus”. Zaskakujące jest to, że niewielka skrzynia z tajemniczym rękopisem odkryta została w krypcie znajdującej się przy jednym z bocznym ołtarzy, gdzie pochowany został niegdyś Mikołaj Kopernik. Podczas badań nad rękopisem, grupa naukowców dokonuje ciekawych, zaskakujących dotąd odkryć. W ich obliczu świat nauki zaczyna zadawać sobie pytania, które mogą zmienić spojrzenie na niektóre fakty historyczne z życia astronoma. Oczywiście ów rękopis jest jedynie fikcją literacką powstałą na potrzeby tego spektaklu, takie wydarzenie nigdy nie miało miejsca. Musiałem natomiast wymyśleć trzon historii, klucz, wokół którego powstanie fabuła całego spektaklu. Fakty historyczne oraz biograficzne z życia Kopernika zostaną w ciekawy sposób wplecione w rękopis, który poprowadzi widza poprzez tajemniczą i nieco zawiłą historię z niezwykle zaskakującym zakończeniem. A wszystko to w formie spektaklu audiowizualnego: światło, obraz, dźwięk, muzyka, scenografie i rekwizyty. Nie zabraknie także żywego słowa na scenie, gdzie będziecie mogli Państwo poznać kilka postaci wcielających się w role naukowców/badaczy. Premiera „Helios Copernicus” odbędzie się w tym roku i z pewnością w Świdnicy, zgodnie z umową stypendialną, z której zresztą muszę się wywiązać. Tego typu autorskie spektakle są bardzo złożone poprzez scenariusz, dialogi, potem oczywiście oprawa graficzna, animacja-obraz aż po stworzenie muzyki, sound design kończąc na scenografii, rekwizytach czy oprawie świetlnej.

Advertisement. Scroll to continue reading.

*”Abyss Of The Soul” to z kolei performance audiowizualny z aktywnym udziałem publiczności, którego premiera odbędzie się 3 marca w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Tu inspiracją był Dante Alghieri, autor „Boskiej komedii”. Często sięga Pan w swojej twórczości do bardzo wiekowych dzieł. Skąd taki kierunek działań artystycznych?

-Inspiracją do „Abyss Of The Soul” nie tylko była postać Dantego poprzez pryzmat jego życiowego dzieła, jakim bez wątpienia jest „Boska Komedia”. „Abyss Of The Soul” to istna metaforyczna, audiowizualna wędrówka poprzez ludzkie dusze, alegoryczna przypowieść o sensie istnienia człowieka na Ziemi. Wybrane cytaty, aforyzmy i sentencje z tego dzieła będą przeplatać się z obrazami francuskiego grafika, ilustratora i malarza Gustave Dore, który to w XIX wieku zilustrował ów cały poemat czarno-białymi ilustracjami. Na potrzeby tego wydarzenia większość ilustracji została „ożywiona” poprzez animacje komputerowe, dodanie koloru, efektów dźwiękowych czy muzyki specjalnie stworzonej na potrzeby tego spektaklu. To wszystko będzie stanowić nierozerwalną, synergiczną całość, pomimo podziału „Abyss Of The Soul” na 3 części (INFERNO, PURGATORIO, PARADISO). To nie wszystko.  Pierwszy raz postanowiłem w swoim projekcie wprowadzić interakcję z publicznością w postaci pewnych zagadek, które to będą musieli rozwiązać podczas trwania tego spektaklu, aby „przejść” dalej. A będzie im w tym nieco pomagał tajemniczy brat Adelmus, który pojawi się na scenie. To właśnie on jako powiernik Dantego będzie jego rękoma i oczyma podczas trwania całego performance. Ponadto wybrana grupa z publiczności otrzyma klucze do skrzyni, z których jeden otworzy sekret skrywany od wieków. Sekret ludzkiej duszy. Z pewnością tego typu wydarzenia nigdy nie było w naszym mieście i cieszę się bardzo, iż będę mógł je zaprezentować 3 marca tego roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Sam jestem bardzo ciekaw efektu końcowego. Serdecznie zapraszam.

*To, co wyróżnia Pana prace, to przede wszystkim spójność i widoczna fascynacja średniowieczem. Dlaczego ta akurat epoka stanowi dla Pana inspirację do tworzenia projektów. A może jest jeszcze coś innego?

-Bardzo lubię epokę średniowiecza, fascynuje mnie ówczesna kultura, nauka, religia i życie w tamtym okresie. Nie chciałbym jednak zostać zaszufladkowany tylko w tej epoce, absolutnie. Fascynują mnie rzeczy i wydarzenia, historie, dziwne, tajemnicze, ciekawe, intrygujące, owiane jakimś sekretem, a także niedopowiedzeniem, gdzie odbiorca może sam sobie dopowiedzieć jakieś zakończenie. Uwielbiam tego typu koncepty, dobrze się czuję w takiej stylistyce twórczej, mrocznej, nieco dziwacznej. Wyobraźnia kreuje wówczas świetne koncepty, a obrazy czy dźwięki same wówczas przychodzą mi do głowy. Czasem wystarczy szkic, zarys, koncept, dosłownie 3-4 zdania. Niekiedy pozostają zapisane tylko te 3-4 zdania, a niekiedy rodzi się z nich historia,  potem scenariusz pod performance czy spektakl. Bardzo lubię budować napięcie, poprzez fabułę, historię, lub  muzykę czy obraz. Takie bodźce zawsze pozostają na dłużej w podświadomości odbiorcy. Bardzo lubię fantastykę naukową, fascynacja kinem zwłaszcza gatunkiem SF z okresu lat 70-80 tych jest to dla mnie mega zajawką i z pewnością powstanie niebawem jakiś spektakl/performance audiowizualny stricte w tym gatunku. Ale jak na razie to dalekosiężne plany.

*Kto może być odbiorcą Pana performance?

-Hm… wydaje mi się, że każda osoba, która ceni sobie wartościowe, kreatywne formy artystyczne, w moim przypadku poprzez audiowizualne środki przekazu. Osoba, która po wyjściu z takiego spektaklu czy performu, nadal odczuwa emocje, jakie towarzyszyły jej jeszcze kilkadziesiąt minut wcześniej. To dla mnie bardzo ważne, aby publiczność zebrana na takim wydarzeniu, mogła „wyczytać” jak najwięcej z tego, co dokładnie chciałem przekazać poprzez obraz, światło, dźwięk czy słowo. Ażeby mogli poczuć te emocje, jakie zawsze staram się im przekazać. Taka niewidzialna nić porozumienia, zrozumienia tego, co siedzi mi w głowie. Nie musi się to spodobać każdemu i zdaję sobie z tego sprawę, ale musi to wywołać jakieś emocje. Wówczas sztuka jest spełniona całkowicie. To jest chyba największe dopełnienie dla każdego twórcy czy artysty.

Więcej o działaniach artystycznych Dariusza Miziarskiego dowiecie się Państwo tutaj: KLIKNIJ

Zostaw komentarz

Leave a Reply

Advertisement

Facebook

Przeczytaj również

Aktualności

Beata Moskal-Słaniewska, prezydent Świdnicy, zadeklarowała, że wystartuje w nadchodzących wyborach samorządowych. Chce powalczyć o trzecią kadencję prezydenta, aby m.in. dokończyć rozpoczęte inwestycje. W obszernej...

Aktualności

Z kobiecym wdziękiem i gracją wkroczyła do świata przez lata zdominowanego przez męskie grono. Katarzyna Partyka, dyrektor świdnickiej oczyszczalni ścieków, opowiada  o codziennych wyzwaniach,...

Aktualności

Mimo wciąż młodego wieku posiada już prawie 15-letnie doświadczenie w pracy na rzecz porzuconych zwierząt. Jej pasja, zaangażowanie i determinacja zostały już zauważone na...

Kultura

Choć na kilkadziesiąt minut przed startem koncertu pogoda spłatała figla i nagle zaczęło padać, to finalnie wszystko udało się przygotować perfekcyjnie! Za nami pierwszy...

Wszelkie prawa zastrzeżone. © Miejska Biblioteka Publiczna w Świdnicy, 2023

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close