rodziny zastępcześwidnicaŚwidnicki Uniwersytet Trzeciego Wieku

Słuchacze Świdnickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku wesprą rodziny zastępcze

Przełamują stereotypy, dbają o aktywność, udzielają się na wielu płaszczyznach życia społecznego i nie spoczywają na laurach. Wciąż szukają nowych wyzwań, jednocześnie udowadniając, jak wiele mogą od nich czerpać młodsze pokolenia. Członkowie Świdnickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku zarażają optymizmem i pomysłami. Po pracowitym lecie i wspieraniu Fundacji Ładne Historie „na podwórkach” wspomogą rodziny zastępcze.

Świdnicki Uniwersytet Trzeciego Wieku prowadzi działalność od 2007 r., oferując całą gamę zajęć i udowadniając, że jesień życia może stać się drugą wiosną. Seniorzy na nowo odkrywają swoje pasje, nawiązują przyjaźnie i prowadzą szereg działań dla lokalnej społeczności. – W życiu każdego człowieka, także seniora, aktywność jest bardzo ważnym aspektem. To ona daje nam poczucie przydatności społeczeństwu. Żyjemy dłużej, jesteśmy zdrowsi niż kiedyś, czujemy potrzebę aktywności. Dlatego też nieustannie poszukujemy jej nowych form – mówi Krystyna Lasek, wiceprezes ŚUTW w Świdnicy.

Pomogą rodzinom zastępczym

Seniorzy między innymi uczą się języków, ćwiczą, ale też udzielają artystycznie. Grupa teatralna UTWorki czy zespół wokalno-instrumentalny „Jesienna Gama” uświetniają swoimi występami wiele uroczystości miejskich i w regionie. To jednak nie koniec, seniorzy są zawsze tam, gdzie potrzebna jest ich pomoc. Dlatego też zaprzyjaźniona Fundacja „Via Salutis” z Wałbrzycha, która angażowała świdnickich seniorów do wcześniejszych działań, zaproponowała udział w projekcie „UTW dla społeczności” realizowanym przez Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” z Warszawy. – Przedłużono termin przyjmowania wniosków, więc udało nam się zdążyć z terminem. W październiku odebraliśmy telefon z towarzystwa, potem drugi. Dopytywano o to, czym się zajmujemy. Zbierali o nas informacje. Potem dowiedzieliśmy się, że zostaliśmy wybrani jako jeden z dziesięciu Uniwersytetów Trzeciego Wieku w całym kraju – opowiada Wiesław Łabęcki, prezes Świdnickiego UTW. Świdniczanie wzięli udział w cyklu warsztatów, najpierw osobiście, potem zdalnie przez wzgląd na pandemię. – To było takie przygotowywanie nas do działań i szukanie rozwiązań oraz pomysłu na to, co w ramach tego projektu chcemy zrobić. Mieliśmy bogate doświadczenia, które chcieliśmy jakoś spożytkować w społeczności lokalnej, komuś pomóc. Pomysłów było kilka, ale tak naprawdę chcieliśmy znaleźć pomysł na projekt wolontariacki, żeby dać coś dodatkowo. Miało to być coś specjalnego­ – dopowiada Wiesław Łabęcki.

Tak się jakoś szczęśliwie złożyło, że w tym czasie odbywało się kolejne spotkanie Regionalnej Koalicji na Rzecz Zdrowego Starzenia się, w którym także Uniwersytet Trzeciego Wieku uczestniczy. Alicja Synowska, członek zarządu powiatu świdnckiego, zaprosiła na to spotkanie Beatę Galewską, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. W czasie rozmów pojawił się pomysł wsparcia rodzin zastępczych. – Beata Galewska zapytała wprost, czy UTW nie chciałby się w to włączyć. To było dla nas jak zrządzenie losu, tego szukaliśmy. Tak się zaczęła więc nasza przygoda – mówi Krystyna Lasek.

Wśród seniorów stworzono zespół wolontariuszy ze Świdnicy, Strzegomia i Wałbrzycha pod nazwą „Srebrny Wolontariat”, który jednocześnie został zgłoszony do programu Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę” i rozpoczął przygotowania do udzielania wsparcia rodzinom zastępczym i seniorom. Seniorzy z Strzegomia i Wałbrzycha będą wspierali podopiecznych z Domu Dziennego „Senior-Wigor” w Wałbrzychu. Zaczęliśmy działania od edukacji naszych seniorów. Potem nawiązaliśmy kontakt z Kasią Dudkiewicz, kierownik zespołu pieczy zastępczej w powiecie świdnickim i Bogumiłą Łukasik, koordynatorką rodzinnej pieczy zastępczej – dopowiada Wiesław Łabęcki. Działanie przypieczętowało podpisanie porozumienia partnerskiego z Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie 21 października 2020 r. Zgodnie z założeniami seniorzy, którzy zgłosili się do projektu, będą pomagać rodzinie wskazanej przez PCPR, jeśli rodzina zaakceptuje wolontariusza. Wsparcie wolontariackie obejmie pomoc w odrabianiu lekcji, spacery z mniejszymi dziećmi, organizację zabaw. Jednym słowem wszystko to, co pozwoli rodzicom zastępczym na odrobinę wytchnienia. Projekt rozpocznie się, gdy tylko sytuacja epidemiczna w kraju na to pozwoli.

Projekt „UTW dla społeczności” finansowany jest ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności w ramach programu „Uniwersytety Trzeciego Wieku – seniorzy w akcji”. Świdnicki UTW otrzymał dofinansowanie w wysokości 1 tys. 800 zł. Kwota w całości została przeznaczona na edukację. – Nasz projekt jest inny niż wszystkie. Jeden UTW zrobił maseczki, inny – torby. A my wybraliśmy zadanie zgodnie z potrzebami naszego środowiska. Nasze wsparcie może owocować sercem, miłością do dzieci. Chcieliśmy wyjść w inne ramy, dać ciepło społeczności lokalnej – podsumowuje Wiesław Łabęcki.

Podbili serca dzieci podczas „Lata na podwórku”

Współpraca z PCPR-em to nie jedyny projekt, podczas którego seniorzy mogli wesprzeć najmłodszych mieszkańców Świdnicy. Spotkać ich można było także w czasie zajęć dla dzieci prowadzonych przez całe wakacje przez Fundację Ładne Historie w ramach „Lata na podwórku”. – Przez kilka lat obiecywałyśmy sobie z prezeską fundacji Marią Ziębą, że będziemy współpracować. Na przełomie kwietnia i maja Maria z nami skontaktowała się i zaprosiła do udziału w tych wakacyjnych zajęciach. W czerwcu odbyło się spotkanie organizacyjne. Poszły dokumenty. Zorganizowano szkolenia dla wolontariuszy. Nasi seniorzy też z nich skorzystali. Pomagaliśmy animatorom na podwórkach. W pierwszym tygodniu byliśmy z Wiesławem na wszystkich. Potem każdy wybrał to, kto gdzie mu było bliżej od miejsca zamieszkania – mówi Krystyna Lasek. – Pomagaliśmy w grach, zabawach z dziećmi. Ponieważ część wolontariuszy jest także członkami UTW-orków, grupy teatralnej, zaproponowaliśmy występy teatralne. Przedstawialiśmy „Rzepkę” Brzechwy. Okazało się to hitem tegorocznej edycji „Lata na podwórku”. Organizatorzy już podkreślają, że przyszłoroczne lato nie może się odbyć bez nas ­– dopowiada Wiesław Łabęcki.

Co ciekawe, grupę „UTWorków” w przedstawieniach wsparła świdnicka młodzież. Jest zatem szansa, że jeszcze nie raz młodzi ludzie wystąpią z seniorami, nie tylko podczas „Lata na podwórku”.

Warto prowadzić takie działania, to właściwe kreowanie wizerunku seniora. Dużo możemy sobie nawzajem dać. Jak seniorzy mają swoją pozycję w społeczeństwie, to budowane jest społeczeństwo obywatelskie. Możemy wspierać rozwiązywanie problemów, współpracować i integrować międzypokoleniowo. Dobrze, że seniorzy widzą potrzebę działań wolontariackich – podsumowuje Krystyna Lasek.

**************

Wśród osób zaangażowanych w „Srebrnych Wolontariacie” należy wymienić: Danutę Bessert, Edytę Chojnacką, Zofię Denysiewicz, Bogusławę Barbarę Dębską, Bogumiłę Janas, Annę Kundzicz, Bogumiłę Kociumakę, Krystynę Lasek, Halinę Makarowską, Alicję Przepiórską-Ułaszewską, Lidię Przepiórską, Elżbietę Rogulę, Elżbietę Rogozińską, Annę Sampolińską-Jaworską, Stanisławę Skurczyńską, Bogumiłę Zdeb, Zofię Wiszniewską, Czesławę Włosińską i Wiesława Łabęckiego.
 
Należy podkreślić bardzo duże zaangażowanie całej grupy teatralnej „UTWorki” na czele z prowadzącą zespół Teresą Corą, polonistką, twórcą spektakli, zasłużoną dla świdnickiej sceny teatralnej i kultury. Grupa teatralna rozpoczęła działalność w marcu 2011 r. z inicjatywy Wandy Karaśkiewicz.

Dobre tradycje wolontariatu w Świdnickim UTW od lat utrwalają: Irena Stefańska, Majka Kociuba, Kazimierz Deptuła…

Leave a Reply

Zobacz również