W Świdnicy planowane jest utworzenie Muzeum Piwa. Pomysł może się urzeczywistnić w związku z propozycją dla miasta od prywatnego właściciela – zakupu dawnej słodowni przy ul. Kotlarskiej 16B. Informacje na ten temat przekazała prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska wraz z dyrektorem Muzeum Dawnego Kupiectwa Dobiesławem Karstem.
Na wniosek prezydent, który przez dwie komisje – Rozwoju Gospodarczego i Infrastruktury oraz Budżetową – został zaopiniowany pozytywnie, miasto podejmie starania odnośnie zakupu zabytkowego budynku, położonego w zaułku położonym pomiędzy ulicami: Kotlarską i Grodzką. Obiekt ten pełnił w XIX i na początku XX stulecia funkcję słodowni, czyli zakładu, w którym z ziarna zbóż, głównie jęczmienia przygotowywano słód – podstawowy półprodukt używany do warzenia piwa.
– Od dawna rozmawialiśmy z dyrektorem Dobiesławem Karstem że nasze muzeum jest dość ciasne, jego wnętrza nie pozwalają na realizację wielu pomysłów, a potrzeba jest taka, aby poszerzać tę działalność, pokazywać nowe profile. I oto pojawiła się okazja – prywatny właściciel za bardzo przystępną cenę, zaoferował nam zakup starej słodowni. To co w historii Świdnicy jest tak ważne – to piwowarstwo – dlatego naszym zamiarem jest stworzenie tu docelowo Muzeum Piwa – mówi Beata Moskal-Słaniewska.
– Bardzo się cieszymy, że jest szansa, że odświeżymy tę historię świdnickiego piwa, z którego Świdnica była słynna. Na pewno wszyscy kojarzą też „Piwnice Świdnickie”, gdzie spożywano złoty trunek. W kontekście historycznym w budynku starej, dziś zabytkowej słodowni, wytwarzano bardzo ważny półprodukt do warzenia piwa, czyli słód. Szczęśliwie obiekt ten zachował do chwili obecnej – dodaje Dobiesław Karst.
Przed wybudowaniem budynku przy ul. Kotlarskiej 16B mieszczanie świdniccy posiadający prawo karczmarskie, zezwalające na produkcję i wyszynk tego trunku, słód przygotowywali we własnych warsztatach, co powodowało, że nie zawsze był on dobrej jakości. Rada Miejska by temu zaradzić nakazała wybudowanie obiektu przy ul. Kotlarskiej 16B, z którego odtąd mieszczanie mieli pozyskiwać słód. Budynek ten w swoich wnętrzach do tej pory posiada ślady dawnej swojej funkcji – między innymi pozostałości dawnego pieca suszarniczego i usytuowanego nad nim komina.
Foto: FB prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska















Po zakupie dawnej słodowni w jej unikatowych wnętrzach planowane jest ulokowanie filii Muzeum Dawnego Kupiectwa poświęconej historii i bogatej tradycji świdnickiego piwowarstwa. Trunek ze Świdnicy, szczególnie w okresie średniowiecza znany był w całej Europie, stąd w wielu jej miastach znajdowały się słynne „Piwnice Świdnickie”, w którym go serwowano.
Wstępne założenia funkcji obiektu dawnej słodowni, po jego adaptacji, poza przestrzenią ekspozycyjną, przewidują również przeznaczenia go na cele konferencyjne oraz miejsce spotkań historyków i badaczy zajmujących się historią piwowarstwa europejskiego.
– Będzie to doskonała promocja miasta i przyczyni się niewątpliwie do zwiększenia jego oferty turystycznej, a odwiedzającym nasze miasto przypomni, że najlepsze piwo na ziemiach polskich pochodziło ze Świdnicy – mówi prezydent.
Foto: KM





0°C Świdnica





























Pobierz ostatnie wydanie biuletynu Moja Świdnica
