Okres wakacyjny to zawsze wzmożona praca w schronisku dla bezdomnych zwierząt. Prowadząca świdnickie schronisko Fundacja „Mam Pomysł”, podsumowała ostatnie 6 miesięcy swojej pracy. Jak wyglądają statystyki?
W ciągu pierwszego półrocza 2025 roku placówka przyjęła 229 czworonogów, w tym 81 kotów i 148 psów, z czego do adopcji trafiło 133 zwierzęta – prawie połowa z nich to psy.
To także aż 166 wyjazdów na ratunek dzikim zwierzętom.
– Dzięki wspólnemu zaangażowaniu udało się uratować setki istnień, wzmocnić edukację i kontynuować budowanie systemowych rozwiązań – mówi Paulina Szumotalska. – Choć półrocze przyniosło wiele sukcesów, nie brakowało też trudności. Uczymy się działać skuteczniej, nie tracąc z oczu tego, co najważniejsze. Niestety spada liczba adopcji – o kilkanaście procent w porównaniu z ubiegłym rokiem. Coraz więcej zwierząt zostaje z nami na dłużej, a coraz trudniej o gotowość ludzi na przyjęcie psa czy kota z trudną przeszłością – dodaje.
STATYSTYKI
Zwierzęta pod opieką schroniska:
– 229 przyjętych zwierząt (148 psów i 81 kotów);
– 133 adopcje (69 psów i 64 kotów);
– 14 psów przeszło z domów tymczasowych do adopcji stałej (wzrost o 366% względem 2024);
– 166 razy kierowcy wyjeżdżali na ratunek dzikim i domowym zwierzętom na zlecenie gmin z Dolnego Śląska;
– 60 kastracji psów i 38 kotów, 338 szczepień przeciw chorobom zakaźnym i wściekliźnie;
– 196 kotów wolno żyjących otrzymało karmę za pośrednictwem 31 społecznych opiekunów;
– przekazane 35 bud dla zwierząt na tereny powodziowe;
– wydane tony karmy dla zwierząt w schronisku, w domach tymczasowych i pod opieką społeczną.
Wolontariat i zaangażowanie:
– aż 3030 przepracowanych godzin wolontariatu;
– dołączyło ponad 30 nowych wolontariuszy, część działa w zespole adopcyjnym online.
Edukacja i zmiana społeczna:
– setki dzieci, które wzięły udział w zajęciach prowadzonych przez edukatorki (nauka empatii i szacunku do zwierząt);
– zorganizowane spotkanie dla służb i gmin z biegłą sądową ds. dobrostanu zwierząt.
Wydarzenia i obecność w terenie:
– aż 22 wydarzenia w pół roku
– wśród nich na uwagę zasługuje Festiwal Mokrych Nosków, który zgromadził setki osób i pozwolił zebrać 22 788,80 zł na ratowanie zwierząt;
Zmiany wewnętrzne i rozwój:
– przebudowa struktury, nowe procedury i ułożenie pracy schroniska, bo dążymy do profesjonalizmu i przejrzystości;
– realizacja remontów (m.in. sala operacyjna, wybiegi, przestrzenie techniczne);
– zespół fundacji i schroniska liczy już 29 specjalistów.
Co dalej?
– Spada liczba adopcji: o kilkanaście procent w porównaniu z ubiegłym rokiem. Coraz więcej zwierząt zostaje z nami na dłużej, a coraz trudniej o gotowość ludzi na przyjęcie psa czy kota z trudną przeszłością.
– Rośnie liczba zwierząt wymagających specjalistycznej opieki, co wymaga więcej czasu, cierpliwości i zasobów.
– Przy rosnących potrzebach zwierząt i zmieniającej się rzeczywistości, coraz trudniej o stabilność finansową. Schronisko potrzebuje regularnego wsparcia darczyńców i partnerów.
Świdnickie schronisko istnieje od 2017 roku.
oprac., foto: nadesłane













5°C Świdnica





























Pobierz ostatnie wydanie biuletynu Moja Świdnica
