Mróz szczypał w policzki, ale nie ostudził serc. Mimo zimowej aury w Orszaku Trzech Króli Ziemi Świdnickiej wzięły udział tłumy świdniczan i mieszkańców powiatu, którzy 6 stycznia wspólnie wyszli na ulice miasta, by zgodnie z hasłem wydarzenia – „Nadzieją się cieszyć!”.
Świdnicki orszak został zorganizowany już po raz czternasty. Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 14:00 na plac św. Jana Pawła II, skąd orszak ulicami Długą, Wrocławską, 1 Maja i Franciszkańską wyruszył w kierunku Rynku. Na trasie pochodu nie zabrakło Trzech Króli, pamiątkowych koron i śpiewników, dzięki którym wszyscy chętni mogli włączyć się w kolędowanie. Dużą radość, zwłaszcza wśród najmłodszych, wzbudziła obecność osiołków z onoterapii w Lubachowie. Tradycyjnie w Rynku wędrowcy mogli skosztować ciepłego posiłku, przygotowanego przez Caritas Diecezji Świdnickiej.
– Dziękuję wszystkim osobom i instytucjom, które przyczyniły się do organizacji dzisiejszego Orszaku Trzech Króli. Życzę wszystkim Państwu nadziei na nowy rok, nadziei, która będzie obecna we wszystkich działaniach, rozmowach i każdym domu – podkreślił Jan Jaśkowiak, organizator orszaku. Ze sceny wszystkich świdniczan pozdrowili również biskup pomocniczy Adam Bałabuch oraz prezydent – Beata Moskal-Słaniewska.
Barwne wydarzenie spuentował koncert kolęd w wykonaniu Zespołu Ludowo-Folkowego „Pszennowskie Trele”.














































































-10°C Świdnica





























Pobierz ostatnie wydanie biuletynu Moja Świdnica
