Connect with us

Wyszukaj na portalu

18°C Świdnica

Aktualności

Chcą ustalić źródło nieprzyjemnego zapachu

Od kilku miesięcy mieszkańcy osiedla Kolonia oraz dwóch miejscowości gminy Świdnica – Jagodnika i Pszenna skarżą się na nieprzyjemny zapach, który prawdopodobnie wydobywa się z biogazowni. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przeprowadził kontrolę w celu ustalenia jego źródła i przyczyny. Kontrolerzy sporządzili protokół i stwierdzili, że zastoiska odcieków stanowią potencjalne źródło uciążliwości zapachowych. W świetle aktualnych rozmów i wydarzeń zorganizowano spotkanie z władzami miasta, prezesem Bio-Watu oraz mieszkańcami Pszenna.

Biogazownia to kompleks trzech szczelnych zbiorników, w których dochodzi do fermentacji beztlenowej kiszonki np. z kukurydzy czy liści buraków cukrowych. Wytworzony gaz zostaje zmieniony w energię elektryczną i ciepło. Rolnicza biogazownia powstała w 2011 roku w Świdnicy i jest pierwszą w Polsce, a jej właścicielem jest prywatny inwestor. Kontrolerzy WIOŚu wskazali potencjalne przyczyny nieprzyjemnego zapachu. – Stwierdzone w trakcie kontroli zastoiska odcieków stanowią potencjalne źródło uciążliwości zapachowych – informują inspektorzy WIOŚu.

Mieszkańcy się skarżą, prezes odpiera zarzuty

Advertisement. Scroll to continue reading.

Urzędnicy nie wykazali żadnych innych uciążliwości zapachowych, z czym nie zgadzają się mieszkańcy. – Być może istnieje problem z procesem wkładu roślinnego, którego może być za dużo, w wyniku czego część jest wyciągana na zewnątrz, lub złym procesem przetwórstwa. Nie zgadzamy się z wynikiem kontroli, ponieważ fetor jest nadal odczuwalny, z różną intensywnością, w zależności od temperatury. Żądamy ponownych kontroli oraz wyeliminowania fetoru do zera, mamy dość bezczynności i bezradności urzędów, które miały nam pomóc rozwiązać problem. Raport WIOŚu w ogóle nie odzwierciedla rzeczywistości. Zbieramy także ankiety opisujące intensywność smrodu, którego źródłem jest działalność Bio-Watu oraz prowadzimy dziennik odorowy, z którego wynika jedno, że nawet zimą co trzeci dzień śmierdzi – mówi Marcin Guzek, właściciel jednego z domów znajdujących się w pobliżu biogazowni.

Z zarzutami mieszkańców nie zgadza się prezes zarządu Bio-Watu, Grzegorz Głowacki. –  Zapach wytwarzany przez biogazownię to zapach charakterystyczny dla procesu kiszenia. Posiada swój specyficzny aromat, natomiast nie jest to zapach szkodliwy i na tyle intensywny, by mógł mieć wpływ na zdrowie człowieka i wywoływać ból głowy lub torsje. W żadnym stopniu nie jest to zapach trujący. Jest to typowy zapach charakterystyczny dla rejonów wiejskich – informuje,wskazując, że do biogazowni bezpośrednio zwróciła się jedna osoba, zwracając uwagę na uciążliwości zapachowe. Jest nią właściciel dwóch działek budowlanych z Pszenna. – Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego w Świdnicy sankcjonuje przemysłowy charakter tej części miasta, na której znajduje się nasz zakład. Tymczasem w sąsiednim Pszennie, w bezpośrednim sąsiedztwie strefy przemysłowej, realizowane są inwestycje mieszkaniowe. To stwarza dyskomfort zarówno dla nas, jak i dla mieszkańców Pszenna, tym bardziej że naszymi sąsiadami są takie firmy, jak oczyszczalnia ścieków przemysłowych, zakład przetwórczy flaków wołowych, ocynkownia, a także firma przetwarzająca odpady przemysłowe. Dodając do tego zestawu cukrownię i duże gospodarstwo rolne, mamy pełny obraz świdnickiego krajobrazu na pograniczu miasta i gminy – dodaje prezes zarządu Bio-Watu.

Działalność biogazowni podlega restrykcyjnym przepisom prawa: ochrony środowiska, gospodarki odpadami, prawa energetycznego, ustawie o odnawialnych źródłach energii, przepisom weterynaryjnym, wymogom Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa i innym. – Jesteśmy regularnie kontrolowani przez różnego rodzaju organy.  Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we wrześniu i październiku 2020 przeprowadził dwie kontrole biogazowni. Nie wykazały one uciążliwości zapachowych. Wskazano nam potencjalne źródła nieprzyjemnego zapachu i w ślad za rekomendacjami pokontrolnymi WIOŚ zostały one przez nas usunięte. Niezależnie od działań, które zrealizowaliśmy zgodnie z zaleceniami WIOŚ w zakresie gospodarki wodno-ściekowej, realizujemy własne działania, które mają na celu zniwelowanie ewentualnej uciążliwości zapachowej. Stosujemy środki antyodorowe biologicznie czynne, które neutralizują woń biogazowni. Posiadamy także jako nieliczni zamknięty zbiornik na tzw. poferment, co znacznie ogranicza emisję niepożądanych odorów – informuje Grzegorz Głowacki.

Mieszkańcy Jagodnika, Pszenna i osiedla Kolonia mają jednak inne zdanie na temat wydobywających się zapachów. Według nich, jest on uciążliwy, nieprzyjemny i od 2019 r. szukają jego konkretnego źródła. – Problem z fetorem, którego źródłem jest prawdopodobnie fermentacja roślin w biogazowni, trwa od 2019 roku, a szczególnie uciążliwy i odczuwalny staje się latem. Mieszkańcy budynków znajdujących się w niedalekiej odległości od biogazowni skarżą się, że momentami zapach jest na tyle uciążliwy, że powoduje bóle głowy, a nawet torsje. Poprzedni prezes zarządu, Piotr Spychała, zapewniał nas, że zajmie się tym problemem, padł nawet pomysł, aby zasadzić drzewa, które osłaniałyby przed wiatrem, co mogłoby zapobiegać ewentualnemu rozprzestrzenianiu się brzydkiego zapachu po okolicznych miejscowościach, ale na obietnicach się skończyło. Biogazownia jako alternatywny sposób pozyskiwania zielonej energii jest dobrym trendem pod warunkiem, że nie utrudnia życia innym – mówi Marcin Guzek. Mieszkańcy miejscowości, którym przeszkadza fetor, zaangażowali w sprawę Partię Zielonych z Wrocławia, ale, jak informuje Marcin Guzek, nie ma ona zgody na wejście na teren biogazowni. – Nikt o taką zgodę nie wnioskował. Był telefon od Pana Piotra Faleńskiego z partii Zielonych, ale jako powód spotkania podał, że chce zobaczyć, jak działa biogazownia, aby namówić włodarzy Wrocławia do jej budowy. Spotkanie póki co się nie odbyło – mówi w odpowiedzi Grzegorz Głowacki.

Partia Zielonych zaproponowała mieszkańcom prowadzenie dzienniczka odorowego w formie ankiety, prowadzonej przez mieszkańców i dotyczącą stopnia odczuwalności fetoru. – Stworzyliśmy grupę na portalu społecznościowym, aby zmobilizować wszystkich, którym odór uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Ankiety oceny uciążliwości zapachowej udostępniamy przez internet oraz w sklepach znajdujących się w tych miejscowościach, w których odczuwalny jest odór – dodaje Marcin Guzek.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska kontroluje biogazownię Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu w dniach od 22 września do 7 października ubiegłego roku przeprowadzili kontrolę na terenie zakładu mieszczącego się przy ulicy Metalowców. – W zakładzie prowadzącym działalność w zakresie produkcji biogazu z biomasy (biogazowni), zlokalizowanym w Świdnicy, przeprowadzona została kontrola interwencyjna – zakończona w październiku. Kontrolę podjęto w związku z wnioskiem dotyczącym uciążliwości zapachowej, pochodzącym z biogazowni. W wyniku kontroli stwierdzono nieprawidłowości w zakresie: gospodarowania odpadami oraz gospodarki wodno–ściekowej. W związku z powyższymi stwierdzeniami, delegatura WIOŚ w Wałbrzychu skierowała wystąpienie pokontrolne do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie oraz starosty świdnickiego, celem podjęcia działań przez te organy – w ramach posiadanej odpowiedzialności i kompetencji określonych przepisami prawa –  tłumaczy Beata Merenda z WIOŚu we Wrocławiu. W polskim prawie nie ma regulacji dotyczących norm dla jakości zapachowej powietrza, ponieważ nie została przyjęta i nie obowiązuje tzw. „ustawa odorowa”. W związku z powyższym, nie ma możliwości bezpośredniego odniesienia do zachowania czy przekraczania norm dla mieszaniny gazów odoroczynnych oraz dokonania pomiaru uciążliwości zapachowej. – Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w trakcie kontroli sprawdzają i ustalają zgodność funkcjonowania zakładu z obowiązującymi przepisami prawa w zakresie ochrony środowiska oraz podejmują czynności celem ustalenia przyczyn emisji gazów powodujących uciążliwość, będących wynikiem niewłaściwego postępowania w aspektach działalności uregulowanej prawem (tj. np.: gospodarce wodno-ściekowej, gospodarce odpadami itd.). Mając na uwadze występujący problem, w tym liczne zgłoszenia związane z uciążliwością zapachową pochodzącą z biogazowni, opracowaliśmy formę ankiety – dzienniczek dla mieszkańców sąsiadujących z biogazownią. Opracowany dzienniczek Delegatura WIOŚ w Wałbrzychu przekazała prezydent Świdnicy oraz wójt gminy Świdnica, aby w naszym imieniu dostarczył mieszkańcom narażonym na uciążliwość (z racji pełnionej funkcji włodarza – dla społeczności lokalnej).W ankiecie zamieściliśmy pytania, które mogą dać możliwość naszym inspektorom dalszych ustaleń w zakładzie. . Otrzymaliśmy dzienniczki powrotne od mieszkańców, wobec czego w drugim tygodniu kwietnia rozpoczęliśmy kontrolę w biogazowni Bio-Wat w Świdnicy.W chwili obecnej jesteśmy w trakcie czynności kontrolnych, w związku z czym nie jest możliwe przekazanie informacji o aktualnej sytuacji  – dodaje Beata Merenda. Jest to zarazem druga ankieta prowadzona wśród mieszkańców. Tym razem prowadzą ją urzędnicy, nie sąsiedzi Bio-Watu.

Można ją pobrać ze strony Urzędu Miejskiego w Świdnicy – http://um.swidnica.pl/pages/posts/sprawdza-co-dokucza-mieszkancom-osiedla-kolonia i dostarczyć poprzez:

  1. wrzucenie do urny znajdującej się na parterze budynku Urzędu Miejskiego w Świdnicy przy ul. Armii Krajowej 49 w Świdnicy,
  2. wrzucenie do urny znajdującej się w budynku kościoła Parafii Miłosierdzia Bożego w Świdnicy, ul. Rolnicza 9 w Świdnicy,
  3. przesłanie drogą mailową na adres poczty: srodowisko@um.swidnica.pl
  4. przesłanie przez stronę internetową- http://um.swidnica.pl/pages/posts/sprawdza-co-dokucza-mieszkancom-osiedla-kolonia.

Dzięki nim zostanie opracowana strategia, która pozwoli na rozwiązanie kłopotliwego problemu związanego z wydobywającym się fetorem.

Zebrane ankiety będą stanowiły bazę dla przeprowadzenia badań przez Zakład Inżynierii i Ochrony Atmosfery Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Wrocławskiej w zakresie uciążliwości zapachowych w tym rejonie miasta. – W celu wyeliminowania bądź ograniczenia problemu uciążliwości zapachowych bardzo ważnym jest zebranie odpowiednich informacji dotyczących problemu, jego skali i zasięgu, co w takich przypadkach jak ten jest niemożliwe bez uczestnictwa mieszkańców – mówi Hubert Kozłowski z Biura Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Świdnicy.

Organizowane cykliczne spotkania

Ankieta to nie jedyne działania podejmowane przez samorządy. W lutym miała odbyć się kolejna kontrola, tym razem na zlecenie Starostwa Powiatowego w Świdnicy – Kontrola jeszcze się nie odbyła ze względu na pogodę (niskie temperatury w nocy) – informuje Piotr Dębek, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Świdnicy.  Z kolei  w marcu, w Urzędzie Miejskim w Świdnicy z inicjatywy radnego Rafała Fasugi odbyło się spotkanie władz miasta z mieszkańcami miejscowości, którym fetor utrudnia życie.

W piątek 16 kwietnia odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Środowiska i Klimatu, Miasta Świdnica, Gminy Świdnica, Starostwa Powiatowego, mieszkańców Pszenna oraz firmy Bio-Wat. Organizacja spotkania oraz zaproszenie na nią wszystkich stron było kontynuacją wspólnych działań podjętych przez Urząd Miejski Świdnica i świdnicką biogazownię. Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i środowiska zapewnił o wsparciu w pozyskaniu środków inwestycyjnych dla świdnickiej biogazowni. Poseł zaprezentował również działania optymalizujące jej pracę, podjęte przez przedstawicieli spółki Bio-Wat. Spotkanie składało się z dwóch części. W pierwszej odbyła się wizja lokalna na terenie świdnickiej biogazowni. Prezes zarządu Bio-Wat, Grzegorz Głowacki oprowadził gości po terenie biogazowni oraz opowiadał o procesie technologicznym. Druga część spotkania odbyła się w świdnickim urzędzie. Nie brakowało licznych pytań mieszkańców Pszenna odnośnie zlokalizowania źródła nieprzyjemnego zapachu. Z kolei prezes Bio-Watu przedstawił wdrożone oraz planowane w najbliższej przyszłości rozwiązania, które powinny w odczuwalny sposób ograniczyć potencjalne oddziaływanie zapachowe biogazowni dla najbliższej okolicy. Władze Bio-Watu oraz mieszkańcy Pszenna zadeklarowali współpracę odnośnie informacji na temat odczuwalnego nieprzyjemnego zapachu. Właściciele nieruchomości zostali poinformowani, że iż ich nowo powstałe domy znajdują się w korytarzu powietrznym przechodzącym m.in. przez Oczyszczalnię Ścieków Przemysłowych, Przetwórnię flaków wołowych oraz przetwórnię odpadów Batex i Cukrownię Świdnica.

Władze biogazowni oraz mieszkańcy Pszenna chcą utrzymać dobre relacje sąsiedzkie pomimo problemu, który nie jest łatwy do rozwiązania. Obie strony zadeklarowały gotowość i otwartość do dialogu, w tym celu założono grupę dyskusyjną na portalu społecznościowym facebook o nazwie Świdnickie Pogotowie Zapachowe.

Foto – W. Bąkiewicz

Zostaw komentarz

Leave a Reply

Facebook

Przeczytaj również

Aktualności

Pies uciekł z budy, dlatego… przywiązała go łańcuchem do haka holowniczego i ciągnęła po jezdni w kierunku „domu”. Ten niewyobrażalny akt okrucieństwa miał miejsce...

Aktualności

Wszyscy trzymaliśmy kciuki do samego końca… Niestety po długiej i ciężkiej chorobie zmarła dziś Asia Malinowska. Miała zaledwie 31 lat. Jeszcze w październiku w...

Aktualności

Podszedł i kopnął go w twarz. Przez bandycki atak, młodego chłopca czeka teraz zabieg chirurgii plastycznej. Do bulwersującej sytuacji doszło 27 kwietnia na placu...

Aktualności

Od tej filigranowej dziewczyny zależy komfort cieplny w kilku tysiącach świdnickich mieszkań. Ania Kulej w sierpniu została mistrzem w Dziale Źródeł Ciepła w świdnickim...

Wszelkie prawa zastrzeżone. © Miejska Biblioteka Publiczna w Świdnicy, 2020

Rozmiar czcionki

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close