IPMSmodelarześwidnica

Zmiana terminu: modelarze zapraszają na przyszły rok

Od 38 lat zachwycają determinacją, wyobraźnią, zamykając w modelach wszystko, co tylko można wymyślić i zbudować. Co dwa lata organizują Świdnickie Biennale Modelarskie, w którym uczestniczą zawodnicy z całej Europy. Kolejna edycja wydarzenia miała odbyć się 5 i 6 września 2020 r. Niestety, przez wzgląd na pandemię, została przeniesiona na 5-6 września 2021.

Festiwal i zarazem konkurs modelarski odbędzie się w klubie Bolko, pod honorowym patronatem prezydent miasta Świdnica. Nowością będą medale. Na drewnianej tabliczce 4 medale łączą się w całość. Co dwa lata, podczas biennale, będzie można wygrać jeden.

Organizatorem tego wydarzenia jest IPMS Świdnica-Świdnickie Stowarzyszenie Modelarzy Redukcyjnych im. PFT. Podczas konkursu prezentowane będą modele redukcyjne wszystkiego, co zostało zbudowane przez ludzi, a i również to, co wymyślili modelarze, czyli co można by jeszcze zbudować (tzw. modele SF).

Zaczęło się od zaproszenia na szybie składnicy harcerskiej

Świdnicki Klub Modelarstwa Redukcyjnego istnieje od 38 lat. W dobie internetu i promocji w mediach społecznościowych, trudno sobie wyobrazić, że wszystko zaczęło się od zaproszenia przyklejonego na szybie wystawowej istniejącej jeszcze wówczas składnicy harcerskiej w rynku. Było to zaproszenie na spotkanie założycielskie „Klubu Modelarstwa Plastykowego”. Kartkę powiesił obecny prezes klubu Tomasz Kędzierski. Spotkanie wyznaczono na 15 marca 1982 roku w Klubie NOT w Baszcie. – Dotarło na nie wówczas siedemnastu zdeterminowanych młodych modelarzy. Kilku jest z nami do dziś, między innymi dzisiejszy Szef Sztabu Generalnego Wojsk Polskiego gen. broni Rajmund Andrzejczak. Był to swego rodzaju sukces, ponieważ mieliśmy od trzech miesięcy „stan wojenny”. Demokratycznie ustalono, że spotkania odbywać się będą raz w miesiącu. 13 grudnia 1983 roku jako patrona i wzór do naśladowania członkowie klubu przyjęli Polski Zespół Walczący,  zwany „Cyrkiem Skalskiego”, a jako znak klubowy stylizowane godło Polish Fighting Team. Od tej pory z dumą nosiliśmy miniaturkę tego znaczka w „klapach” marynarek. Obecnie znak ten widnieje na koszulkach klubowych IPMS Świdnica – wspomina Tomasz Kędzierski.

Klub zaczął się rozwijać, udało się nawiązać kontakty z innymi modelarzami, zarówno w kraju (Wrocław, Toruń) jak i w jego najbliższej zagranicznej okolicy (Czechosłowacja i Niemiecka Republika Demokratyczna). – Mogło by się wydawać, że niedaleka ta zagranica, ale takie były ówczesne realia, w pozostałych krajach demokratycznych ta dziedzina modelarstwa dopiero raczkowała. Możliwość swobodnych wypraw na imprezy modelarskie do Berlina, Ceskiej Trebovej, Pardubic, Usti nad Orlici czy choćby do pobliskiego Broumova było sporym wyzwaniem logistycznym dla członków klubu i raczej nie możliwe bez wsparcia Aeroklubu Ziemi Wałbrzyskiej. W tym czasie nie było innego klubu modelarskiego w Polsce (poza Wrocławiem, który wojażował do Pardubic i Berlina) o takich szerokich kontaktach. Ruchliwość ta pozostała nam do dzisiaj – opowiada Tomasz Kędzierski.

Zmiany w strukturach, modelarze cały czas działają

W latach 1985-1987 stowarzyszenie było organizatorem półfinałów i finałów Mistrzostw Polski w Modelarstwie Redukcyjnych pod egidą Aeroklubu Polskiego, które odbywały się w Klubie NOT w Baszcie. W październiku 1988 roku współorganizowało wspólnie z Aeroklubem Ziemi Wałbrzyskiej II Mistrzostwa Modelarskie Krajów Demokracji Ludowej. Niestety, III mistrzostwa MKDL, które miały odbyć się w Berlinie, nie doszły do skutku. W 1990 roku wspólnie z szefem Aeroklubu Ziemi Wałbrzyskiej stowarzyszenie zorganizowało w miejsce odwołanych mistrzostw Krajowy Konkurs Modelarski w Zamku Książ. Konkursy na terenie zamku odbywały się do 2007 roku. Potem na kilka lat zostały przeniesione do Szczawna Zdroju pod skrzydła burmistrza Szczawna. W 2014 roku powróciły do miejsca narodzin, czyli do Baszty w Świdnicy, gdzie organizowany jest Świdnicki Festiwal Modelarski. W 2016 roku zmieniono formułę, przekształcając go w biennale. Od 2018 r. impreza odbywa się w Klubie Bolko. W międzyczasie w 2007 roku Świdnicki Klub Modelarstwa Redukcyjnego im. PFT przekształca się w stowarzyszenie, stając się Organizacją Pożytku Publicznego. We wrześniu 2009 r. na pierwszym Walnym Zgromadzeniu Członków Klubu IPMS Świdnica podjęte zostają niezbędne uchwały, wskutek czego oficjalnie do istnienia powołany zostaje IPMS Świdnica – Świdnickie Stowarzyszenie Modelarzy Redukcyjnych im. PFT.

Statuetka Richthofena nagrodą główną

Kiedy zapadła decyzja o sformalizowaniu działalności klubu w 2007 r., za jeden z celów stowarzyszenia obrano propagowanie historii techniki, lotnictwa, ale i za razem historii ziemi świdnickiej. – Potrzebna była nam postać łącząca te, zdawałoby się, rozbieżne tematy. Wybór padł na Manfreda von Richthofena – świdniczanina, lotnika i młodego człowieka (zginął w wieku 25 lat), który pomimo młodzieńczego entuzjazmu w początkowej fazie wojny dostrzegł bezsens tej awantury i wzajemnego mordowania się i który, pomimo nacisków dowództwa o wycofaniu go z frontu, do końca nie opuścił swoich kolegów i podopiecznych.
Kwestią stała się sama forma propagowania tej postaci. Chcieliśmy, aby było to wyróżnienie nietuzinkowe, którego nie dałoby się zamknąć w szufladzie czy segregatorze z dyplomami. Statuetka dawała nam taką nadzieję. Tym samym
w ramach promocji Świdnicy główną nagrodą od 2007 roku zarówno na festiwalu jak i na biennale jest statuetka Manfreda Albrechta Freiherr von Richthofena. Nagroda ta jest przyznawana za najlepszy model samolotu z I Wojny Światowej, ta sama statuetka jest fundowana przez IPMS Świdnica na modelarskich mistrzostwach Model ScaleWorld, które odbywają się od 55 lat w Telford w Wielkiej Brytanii. Tam również fundujemy nagrodę za najlepszy model w polskich barwach. Chodziło nam o promowanie biało-czerwonej szachownicy pomiędzy wszelkiej maści i koloru „kokardami” i innymi znakami przynależności państwowej – tłumaczy Tomasz Kędzierski.

Dodaj komentarz

Zobacz również