inicjatywakalendarzświdnicaświdniczanie

Świdniczanin wydał własny kalendarz, jako pamiątkę z podróży

12 zdjęć z różnych zakątków świata, w tym dwa – ze Świdnicy i Zamku Książ. Świdniczanin Piotr Załęczny wspólnie z żoną Emilią wydał kalendarz. – Chcieliśmy  zachować wspomnienia z wakacji – mówi.

Piotr i Emilia to dwójka świdniczan, których pasją są podróże. Dokumentują je na blogu www.happytravelers.pl. – To nasze marzenia, które spełniamy małymi kroczkami, w miarę naszych możliwości urlopowych i finansowych. Obydwoje pracujemy na etacie, na co dzień robimy dokładnie to co lubimy i w czym się spełniamy, ale naszą wspólną pasją są podróże. Podróże, podczas których czujemy, że żyjemy pełną parą, że jesteśmy po prostu szczęśliwi. Uwielbiamy poznawać nowe miejsca, poznawać nowe kultury, czasem się zgubić i odkryć urokliwe miejsca niezaznaczone na planie zwiedzania, ale też wracać do miejsc, które szczególnie są nam bliskie sercu – czytamy na ich blogu.

Kalendarz jest ich autorskim pomysłem. Sami zrobili zdjęcia, stworzyli projekt, koszty druku pokryli z własnych środków. – Zdjęcia w kalendarzu wykonaliśmy w większości podczas naszych podróży. Wyjątkiem są Świdnica i Książ, ale chcieliśmy, aby nasze miasto się na nim pojawiło. Wszystkie powstały w 2019 roku. Chcieliśmy mieć pamiątkę z tych podróży, w ten sposób zachować wspomnienia z wyjazdów. W kalendarzu są zdjęcia z Hiszpanii, Włoch, Cypru, Polski i Niemiec – mówi Piotr Załęczny. Kalendarz można kupić na www.allegro.pl

Zobacz również