Connect with us

Wyszukaj na portalu

-2°C Świdnica
mojaswidnica.pl

Kultura

O dwóch takich, którzy stworzyli innowacyjny audiobook

Przyjaźnią się od lat. Dzięki współpracy, niezwykłej pasji, talentowi, kreatywności i zamiłowaniu do kultury stworzyli coś, czego na polskim rynku audiobooków jeszcze nie było. Ich innowacyjny projekt zdobywa coraz większe uznanie odbiorców.

Rockflame

Cała historia rozpoczęła się od skomponowania utworu instrumentalnego „Rockflame” przez Łukasza Cieloszyka. Świebodziczanin udowodnił, że dzięki ciężkiej pracy każde marzenie może się spełnić. Kompozytor tworzy muzykę, pisze teksty, w wolnym czasie lubi czytać książki, pisze skecze, wiersze i scenki rodzajowe. Łukasz Cieloszyk podpisał umowę z Polskim Wydawnictwem Muzycznym i wydał „Rockflame”, który stał się oficjalnym hymnem świebodzickiego Klubu Łuczniczego Ameoli i towarzyszy im przy każdych zawodach. – Mój przyjaciel Mariusz Anniuk jest prezesem klubu łuczniczego i wymarzył sobie hymn dla swojej drużyny, a jego największą inspiracją była muzyka z filmu pt. „Rocky”. Podjąłem wyzwanie i doprowadziliśmy do adaptacji „Rockflame” – mówi Łukasz Cieloszyk. Utwór instrumentalny kompozytora spotkał się z entuzjastycznym odbiorem wśród muzyków na całym świecie, którzy chętnie wykorzystują ją do własnych aranżacji. Jedną z najbardziej znanych wersji „Rockflame” jest kompozycja wykonana przez Młodzieżową Orkiestrę Dętą Grandioso z Radomia. Utwór w aranżacji Dariusza Krajewskiego został nagrany w ramach Polskiej Wirtualnej Orkiestry Dętej w czerwcu 2020 roku. Nagrania utworu dokonano w czasie pandemii. W wydarzeniu wzięło udział 107 osób z Polski, Irlandii, USA, Wielkiej Brytanii i Rwandy.

„Prolog” – pomysł na powieść

Pewnego, późnego wieczoru dwóch przyjaciół – Łukasz, Mariusz i Marek wpadli na pomysł, aby połączyć siły i stworzyć coś, czego jeszcze na rynku muzycznym nie było. – Od dłuższego czasu Mariusz mówił o tym, że marzy o napisaniu powieści i ma nawet już na nią pomysł. Odpowiedziałem, że ma przestać tylko o tym mówić i zacząć pisać. Kiedy dostałem próbkę jego tekstu, zastanawiałem się, czy będę w stanie obiektywnie ocenić jego twórczość, ponieważ przyjaźnimy się od lat. Na szczęście okazało się, że to, co napisał, jest naprawdę dobre. Po przeczytaniu pierwszych dwóch akapitów byłem pod dużym wrażeniem. Nie spodziewałem się, że jest tak utalentowany. Początek prologu zainspirował mnie do tego, aby do napisanego tekstu stworzyć muzykę – mówi Łukasz Cieloszyk.

Stworzony przez nich audiobook przedstawia dramatyczną historie dwojga osób na tle bardzo głośnej historii, opartej na faktach. Wydarzenie miało miejsce czternaście lat temu, 21 sierpnia 2007 roku. W pamiętny wtorek biały szkwał zabił na Mazurach dwanaście osób. Wiatr pędził z prędkością 130 km/ h, a fale na jeziorze sięgały nawet trzech metrów wysokości. Ponad czterdzieści łodzi i żaglówek zostało wywróconych, a z wody wyłowiono siedemdziesiąt osób. „Prolog” wydany w formie audiobooka przedstawia fascynującą fabułę, niezwykłe opisy przyrody, nietuzinkowe postaci oraz oryginalną muzykę. – Innowacyjność naszego, niezależnego projektu literackiego polega przede wszystkim na tym, że najpierw powstał pomysł książki, a następnie do tworzącego prologu Łukasz specjalnie skomponował muzykę. Każdy dźwięk jest bardzo przemyślany, a ilustracje muzyczne, które są dopasowane do danej sceny budują nastrój i wpływają na wyobraźnię odbiorcy. Muzyka była równolegle komponowana oraz nagrywana do powstającego tekstu i odwrotnie. Kolejne rozdziały książki budowane są w oparciu o inspirująca muzykę. Muzyka do książki – rzecz tak oczywista, a jednak niepraktykowana w podobny sposób – informuje autor tekstu, Mariusz Anniuk.

Audiobook inny niż wszystkie

Powstało wiele najróżniejszych audiobooków, do których podkładano wcześniej skomponowaną muzykę. – W tym przypadku jest inaczej, tu kompozytor tworzy dedykowaną muzykę pod powstający tekst. Nie ma drugiej takiej książki. Ciekawostką jest fakt, że podobny projekt zrealizował David Gilmour z Pink Floyd, który kilka miesięcy temu nagrał piosenkę do audiobooka swojej żony, ale my byliśmy pierwsi (śmiech). Niesamowity klimat powieści wprowadza lektor, aktor Teatru Dramatycznego im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu, Michał Kosela. Wrażenia odbiorcy „umuzycznionej” książki mogą być porównywalne z wrażeniem zaistniałym po wprowadzeniu niegdyś muzyki do filmu. Pozornie była ona medium obcym i znajdowała się (i do teraz znajduje) poza bezpośrednią uwagą widza, a jednak tak niesamowicie wzmaga percepcję obrazu, że nikt nie wyobraża sobie teraz produkcji filmowej bez dedykowanej muzyki. I to samo może w niedługiej przyszłości dotyczyć książek – dodaje Łukasz Cieloszyk. 

Powieść nawiązuje do wielu znanych miejsc w kraju i za granicą – Mazury, Hiszpania, Maroko. Przedstawia kilka charakterystycznych i wyraźnych postaci kobiecych i męskich. Jest historią wielowątkową i wielopłaszczyznową, która wnosi elementy metafizyczne oraz związane z tym pewne tajemnice. Ponadto jest doskonałym przewodnikiem do turystyki książkowej – odszukiwania miejsc zapisanych na stronach powieści i dowiadywania się więcej na temat wydarzeń związanych z opisaną historią danego regionu.

Audiobook z „Prologiem” został wydany w lipcu 2020 – Prace nad singlem trwały długo, ponieważ nie lubimy bylejakości. Jeśli tylko będzie taka możliwość chcielibyśmy zorganizować spotkania autorskie, promujące „Prolog”, ale nie takie zwykłe. Chcemy, aby były to oryginalne, interesujące wydarzenia z nietuzinkową oprawą  muzyczną – mówi Mariusz Anniuk.

Composingart” – stowarzyszenie dla artystów i pasjonatów

Twórcy „Prologu” nie osiedli na laurach i postanowili aktywnie działać na rzecz kultury. Wraz z Markiem Stankiewiczem, pasjonatem turystyki, organizatorem i społecznikiem, artyści założyli stowarzyszenie „Composingart”. – Stowarzyszenie to wizjonerskie przedsięwzięcie artystyczne, które łączy nasze upodobania, zainteresowania i umiejętności, wynikiem czego powstają rozmaite projekty z zakresu kultury, sztuki, rozrywki i mediów. Naszym celem jest projektowanie i dostosowywanie aktu kreacji, interpretacji i przedstawiania przez artystów oraz pasjonatów konkretnych dziedzin sztuki – mówi Marek Stankiewicz, prezes stowarzyszenia Comosingart. Założyciele stowarzyszenia zapraszają wszystkich, którzy tworzą, komponują, piszą i są związani z wielopłaszczyznowym światem artystycznym do współpracy. Wszystkie informacje na temat stowarzyszenia oraz autorów innowacyjnego projektu dostępne są na stronie  – https://www.composingart.pl/.

Foto – J. Cader

Zostaw komentarz

Leave a Reply

Facebook

Przeczytaj również

Aktualności

Wszyscy trzymaliśmy kciuki do samego końca… Niestety po długiej i ciężkiej chorobie zmarła dziś Asia Malinowska. Miała zaledwie 31 lat. Jeszcze w październiku w...

Aktualności

Od tej filigranowej dziewczyny zależy komfort cieplny w kilku tysiącach świdnickich mieszkań. Ania Kulej w sierpniu została mistrzem w Dziale Źródeł Ciepła w świdnickim...

Aktualności

Kilka nieoznakowanych radiowozów i zablokowana ulica. We wtorek w godzinach wieczornych przy ul. Bystrzyckiej doszło do wspólnej akcji Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Straży...

Aktualności

Spontanicznie zrodziła się w nich chęć pomocy, którą szybko zarazili całe sołectwo i Koło Gospodyń Wiejskich. Mieszkańcy Burkatowa uruchomili świąteczną zbiórkę dla podopiecznych Zespołu...

Wszelkie prawa zastrzeżone. © Miejska Biblioteka Publiczna w Świdnicy, 2020

Rozmiar czcionki

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close