Brukarze, betoniarze, dekarze, elektrycy, masażyści, inżynierowie, kelnerzy, barmani, kierowcy, kosmetyczki, kucharze, magazynierzy, mechanicy, nauczyciele, psycholodzy, przedstawiciele handlowi, księgowi i sprzątaczki – to najbardziej poszukiwane zawody w powiecie świdnickim, ale też i na Dolnym Śląsku.
„Barometr zawodów” jest prognozą zapotrzebowania na pracowników w 2025 r. Sytuacja w niektórych zawodach może się zmienić w zależności od uwarunkowań rynkowych.
W powiecie świdnickim na koniec I półrocza w Powiatowym Urzędzie Pracy zarejestrowanych było 3436 osób. Stopa bezrobocia kształtuje się na poziomie 6,2%. Co ciekawe, jeśli chodzi o zatrudnienie cudzoziemców, nasz region jest drugi po Wrocławiu z liczbą ponad 6 tysięcy osób pracujących w firmach na terenie powiatu.
W jakich zawodach występuje zatem deficyt pracowników?
Zawody deficytowe to takie, w których liczba wolnych miejsc pracy jest większa niż liczba osób zainteresowanych podjęciem pracy i spełniających wymagania pracodawców (najtrudniej pracodawcom znaleźć kandydatów do pracy).

W prognozie wojewódzkiej na rok 2025 znalazło się 27 zawodów deficytowych, tj.
o 5 mniej niż rok wcześniej, są to: fizjoterapeuci i masażyści, mechanicy pojazdów samochodowych, murarze i tynkarze, pracownicy robót wykończeniowych w budownictwie, ślusarze.
-3°C Świdnica





























Pobierz ostatnie wydanie biuletynu Moja Świdnica
