Świdnickie Morsy po raz kolejny udowodniły, że poza umiłowaniem do lodowatych kąpieli, mają też wielkie gorące serca. Zorganizowany przez nich happening na rzecz WOŚP-u przyciągnął pod Galerię Świdnicką mnóstwo zainteresowanych osób. Wydarzenie zwieńczyło symboliczne podpalenie pochodni z których ułożono wielkie serducho.
Zbiornik z lodowatą wodą przygotowali niezawodni strażacy. Pierwsi śmiałkowie zanurzyli się chwilę po godz. 17.00. Kąpiel poprzedziła wspólna rozgrzewka z Anetą Zumba Team. Na koniec morsy oraz ochotnicy ułożyli z pochodni symboliczne serce. Ostatnim aktem wydarzeń zorganizowanych w ramach finału WOŚP w Galerii Świdnickiej był widowiskowy pokaz ogni.
































7°C Świdnica





























Pobierz ostatnie wydanie biuletynu Moja Świdnica
