– Kresy zajmują ważne miejsce w sercach świdniczan – mówił Jarosław Kurzawa, prezes Stowarzyszenia Rewaloryzacji i Konserwacji Zabytków Architektury miasta Świdnicy podczas spotkania promującego najnowszy album wydawnictwa „Katedra Lwowska” i „Katedra Ormiańska”.
Spotkanie promujące albumy odbyło się 6 marca w Muzeum Dawnego Kupiectwa w Świdnicy. „Katedra Lwowska” i „Katedra Ormiańska” nieprzypadkowo ukazały się w naszym mieście. Świdnica i Lwów są ze sobą nierozerwalnie połączone. To właśnie lwowiacy i kresowiacy zasiedlali Świdnicę po II wojnie światowej. Represjonowani przez zasiedlającą Lwów Armię Radziecką i nękani przez UPA (Ukraińską Armię Powstańczą), uciekali w trosce o własne życie, lub przymusowo byli wywożeni z kresów wschodnich. Wrocław i okolice były jednym z trzech ośrodków, do których przymusowo wysiedlano ludność etnicznie polską. Albumy są ukłonem w stronę lwowiaków oraz kolejnych pokoleń, które osiedliły się w Świdnicy.
– Mieliśmy już okazję poznać 3 publikacje stowarzyszenia. Wszystko zaczęło się od albumu „Na ratunek katedrze”. Ten album porusza trudne karty polskiej historii – temat kresów – mówiła prowadząca spotkanie radna Magdalena Rumiancew-Wróblewska. – Widać, że w sercu świdniczan kresy wschodnie mają swoje miejsce. Moim marzeniem jest by powstała publikacja o pamiątkach pozostałych po kresach. Może warto rozejrzeć się dookoła. Może są pamiątki i wspomnienia, które można spisać – Jarosław Kurzawa, prezes Stowarzyszenia Rewaloryzacji i Konserwacji Zabytków Architektury miasta Świdnicy.
3°C Świdnica
















































Pobierz ostatnie wydanie biuletynu Moja Świdnica
