Connect with us

Wyszukaj na portalu

3°C Świdnica

Kultura

Inga Iwasiów: spełniłam się jako pisarka

Pisanie w dobie pademii, najnowsza książka, studia i strajk kobiet – to tylko niektóre z tematów poruszanych podczas spotkania z Ingą Iwasiów, która 26 lutego spotkała się online z czytelnikami Miejskiej Biblioteki Publicznej.

Inga Iwasiów jest pisarką, krytyczką, badaczką literatury, związaną ze Szczecinem. Kieruje Zakładem Literatury Polskiej XX i XXI wieku w Instytucie Polonistyki, Kulturoznawstwa i Dziennikarstwa Uniwersytetu Szczecińskiego. Uczy także kreatywnego pisania na eksperymentalnym kierunku „Studia pisarskie” prowadzonym przez ten instytut.

Autorka kolejny raz spotkała się z czytelnikami w Miejskiej Bibliotece Publicznej, aby promować najnowszą książkę pt „Odmrażanie. Literatura w potrzebie.”. Porusza w niej kwestię ważności literatury, którą musimy odnaleźć w sobie, nie znajdziemy jej w poradniku. W odniesieniu do szczerości literatura jest nieustającą próbą skorygowania własnej natury.

Advertisement. Scroll to continue reading.

Antyporadnik

W czasie spotkania nie zabrakło pytań o najnowszą książkę pt. „Odmrażanie. Literatura w potrzebie”. Odpowiedź na pytanie o ważność literatury nadaje książce znamiona poradnika, jednak porada, która zostanie przez nią udzielona ma specyficzny charakter. Przede wszystkim jest wieloznaczna stosownie do wszystkich tych różnych, mających różne doświadczenia i motywy osób, które chcą pisać, piszą lub czytają. Nie poznamy w niej gotowych „przepisów” na napisanie dobrej książki. – „Odmrażanie. Literatura w potrzebie” nie jest typowym poradnikiem, ja jestem przeciwniczką poradnikowej formy pisania, ponieważ uważam, że jest to droga na skróty. Największą wartość mają książki, które prezentują różne aspekty rozważania literatury. Moja praca to zbiór esejów.  To doświadczenia osoby, która przez wiele lat uczyła pisania, są konkretne zadania, tropy i przemyślenia na temat tego, w jaki sposób przebiegały moje zajęcia z pisania  – mówi Inga Iwasiów.

Jedynie małą część z książki (blok czerwony) można potraktować jako poradnik kreatywnego pisania. –  Staram się być nauczycielką i prowadzić ale też zawracać uwagę na to, co ludzi zaciekawia w zadaniu pisarskim. Bardzo istotna jest też refleksja autobiograficzna, właśnie te momenty nieoczywiste i dziwne najbardziej mnie interesują – dodaje autorka.

Spotkania online – terapia dla autorki

Inga Iwasiów podczas całkowitego lockdownu prowadziła transmisje online, czytając własne prace. Cieszyły się one bardzo dużą popularnością. – W czasie lockdownu nastąpił ogromny powrót dystopii. Popatrzyłam na półkę ze swoimi książkami i zaczęłam czytać, to był impuls. Sporo osób słuchało tego czytania, wytworzyła się „grupa terapeutyczna”, która dawała mi siły na przetrwanie tego ciężkiego czasu. Ten cykl czytania, bycia razem sprawił, że spełniłam się jako pisarka. Na nowo interpretowałam swoją powieść. W okresie pandemii najstraszniejsze jest dla mnie to, co dzieje się z edukacją. Jestem nauczycielką akademicką i uważam, że na nauce zdalnej wszyscy tracimy. W tej chwili nie ma tej jakości nauczania, która powinna być. Doświadczenie obcowania ciągle tylko ze swoją twarzą narcyzuje nas, ale też stwarza barierę – mówi Inga Iwasiów.

Pisarka zwraca uwagę na spowszednienie elektroniki –  Wszystko spowszedniało, komputery komunikatory stały się niezbędne do kontaktu czy nauki. Literatura w potrzebie –  to apel do ludzi, którzy mają zapewnić byt literaturze pośrednio. Lokalne kupowanie w księgarniach to też odmrażanie, które pomaga przetrwać. Nie ma spotkań autorskich twarzą w twarz, które dla wielu są źródłem utrzymania. Chcę się dowiedzieć, co oznacza praca, także praca pisarska i naukowa w chwili, gdy gospodarki, ludzie, kapitały, idee wirują nad nami i nikt nie potrafi przewidzieć, czy odtworzą wcześniejszy układ, czy skorygują konstelacje, dokonają korekty, która (choć zapowiadana i wyczekiwana) może nas zaskoczyć. Szukam odpowiedzi na pytanie jak się pisze z wnętrza pandemii? – zastanawia się autorka. Tęsknota, nostalgia i melancholia związana z tym, że autorka nie mogła spotkać się twarzą w twarz z innymi twórcami swojego pokolenia spowodowała, że napisała tekst pt. „Spotkanie” – który jest przewartościowaniem własnego myślenia o tym, czym jest regionalizm. W trudnych chwilach literatura może pełnić funkcję tradycyjną – być pocieszycielką i zabawiaczką, ale pamiętajmy, że ta dziedzina ma również stronę ekonomiczną.

Z izolatki na plac

Inga Iwasiów zwraca uwagę, że feminizm w Polsce ma się dobrze. – Trzeba mówić tak – idziemy do przodu, ale zarazem się cofamy. Rok temu w środowiskach feministycznych często mówiłyśmy o tym, że część winy za zmiany za ten ruch wstecz ponoszą osoby, które chciały zmian, ale nie słuchały innych. Pierwsze strajki kobiet w Polsce i wyjście na ulice to naprawdę było coś, no bo jak wyjść i protestować w czasie pandemii i obostrzeń. Samo wyjście na ulice było nie lada odwagą. Miałyśmy uczucie, że igramy z ogniem – pandemicznym, ograniczeniami i ciągła niepewność. To były bardzo ważne doświadczenia zbiorowe, które dostarczały bodźców euforycznych – możemy być razem, wyszłyśmy z izolatki na plac. Gdyby nie spisywać tych doświadczeń na bieżąco, być może opisanie ich później nie byłoby aż tak wiarygodne. Trzeba mówić z pełnym przekonaniem: idziemy do przodu. Sądzę, że trwale się podzieliliśmy na odrębne społeczeństwo, które żyje w społeczeństwie. Widzimy, że opór ma sens i nie możemy mówić, że sprawa aborcji w Polsce jest przegrana. Zachowajmy zdrowy osąd.

Zostaw komentarz

Leave a Reply

Facebook

Przeczytaj również

Aktualności

Pies uciekł z budy, dlatego… przywiązała go łańcuchem do haka holowniczego i ciągnęła po jezdni w kierunku „domu”. Ten niewyobrażalny akt okrucieństwa miał miejsce...

Aktualności

Wszyscy trzymaliśmy kciuki do samego końca… Niestety po długiej i ciężkiej chorobie zmarła dziś Asia Malinowska. Miała zaledwie 31 lat. Jeszcze w październiku w...

Aktualności

Od tej filigranowej dziewczyny zależy komfort cieplny w kilku tysiącach świdnickich mieszkań. Ania Kulej w sierpniu została mistrzem w Dziale Źródeł Ciepła w świdnickim...

Aktualności

Kilka nieoznakowanych radiowozów i zablokowana ulica. We wtorek w godzinach wieczornych przy ul. Bystrzyckiej doszło do wspólnej akcji Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Straży...

Wszelkie prawa zastrzeżone. © Miejska Biblioteka Publiczna w Świdnicy, 2020

Rozmiar czcionki

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close