konkursMaster BakerPasol-Paco

Master Baker z Pasol-Paco w Świdnicy

Stworzyli chleb według starodawnej receptury, korzystając jednocześnie z ekologicznych surowców, dzięki czemu nadali mu nowoczesnego charakteru. Mistrz piekarnictwa z PASOL-PACO wygrał prestiżowy konkurs Master Baker 2019.

Konkurs, który w tym roku po raz pierwszy odbył się w Krakowie, to taki piekarniczy odpowiednik Master Chefa. Głównym jego założeniem było odtworzenie polskiego chleba z „tamtych lat”, kiedy jego zapach wypełniał cały dom, kiedy pospiech nie wkradał się do procesu pieczenia. Należało upiec tradycyjny chleb, z zachowaniem kunsztu tradycyjnego rzemiosła piekarskiego. W konkursie wzięło udział około 30 przedstawicieli różnych piekarni, profesjonalistów, a równolegle konkurs był prowadzony dla amatorów domowych wypieków.

Bezkonkurencyjny okazał się chleb pieczony na świdnickim piwie, autorstwa pana Krzysztofa, mistrza piekarnictwa w piekarni PASOL-PACO. – Receptura została kilka lat temu przeze mnie spisana i potem przy pomocy naszego technologa i pana Krzysztofa odtworzona. Jestem rodowitą świdniczanką, nasze miasto słynęło z browarnictwa, i co interesujące, z dobrego pieczywa. Świdnica, jak wiemy, należała do Księstwa Jaworsko – Swidnickiego, leżała na największym w kraju szlaku handlowym, była miastem kupców i bogatych mieszczan. W tamtych czasach piwem i pieczywem handlowano na rynku świdnickim, na specjalnie do tego przygotowanych stołach. W konkursie Master Baker pokazaliśmy nasz chleb w wersji BIO, co uczyniło ten chleb jeszcze bardziej szlachetnym i zdrowym – mówi Katarzyna Jarosz-Lenkiewicz, prezes zarządu piekarni PASOL-PACO.

Jeszcze przed konkursem pracownicy piekarni sprawdzili, jak chleb smakuje innym. Podczas EKO pikniku, jaki odbył się 31 sierpnia na świdnickim rynku, częstowano wypiekiem świdniczan. – Wspaniały odbiór wersji BIO upewnił nas, ze to właśnie ten chleb powinniśmy wypiec podczas konkursu Master Baker – dodaje Katarzyna Jarosz-Lenkiewicz.

Pan Krzysztof w zawodzie pracuje 32 lata. Ze świdnicką piekarnią związany jest od 13 lat. Jest w niej członkiem zespołu pracującego nad wdrożeniami nowych produktów, w tym BIO pieczywa. – Od wielu lat razem z nim i naszym Technologiem opracowujemy ciekawe propozycje pieczywa i staramy się je komercjalizować. Chleb świdnicki jest naszym oczkiem w głowie, a od kiedy uzyskaliśmy europejski certyfikat na BIO produkty, chcieliśmy go zrobić w wersji BIO. W tym przypadku, jak i każdym innym chleba BIO, mamy do czynienia z tzw.: procesem SLOW, odnoszącym się jak najbardziej do SLOW FOOD TREND, tak popularnym obecnie na rynku żywności. Cały proces tworzenia BIO kwasu, a potem BIO chleba jest procesem czaso i pracochłonnym. Pieczywo SLOW FOOD, które dzisiaj wypiekamy, to samo zdrowie i niezwykły smak – opowiada Katarzyna Jarosz-Lenkiewicz.

Już niedługo BIO pieczywo będzie można kupić w firmowej piekarni, znajdującej się przy świdnickim rynku, obecnie remontowanym.

Zobacz również